Ważna zmiana od 24 grudnia. Polacy długo czekali na taki „prezent"
W czerwcu br. ówczesny prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację nowelizację Kodeksu pracy, której kluczowym elementem jest jawność płac. Pracodawcy będą mieli obowiązek zamieszczania w ogłoszeniach o pracę (ewentualnie przed rozmową kwalifikacyjną) informacji o proponowanym wynagrodzeniu, które planują zaoferować kandydatom ubiegającym się o dane stanowisko. Dopuszczalne będzie również podanie przedziału wynagrodzenia, czyli tzw. widełek. Zmiany wejdą w życie 24 grudnia br.
Jawność zarobków jeszcze w tym roku
Jawność zarobków w ofertach nie jest obecnie powszechna, a wiele firm ogranicza się do sloganu „atrakcyjne wynagrodzenie". Za sprawą zmian osoby zainteresowane podjęciem pracy będą wiedziały, na jaką pensję mogą liczyć. Nowe przepisy mają pomóc w walce z nierównościami płacowymi.
Warto podkreślić, że zgodnie z nowymi przepisami zakazane będzie podczas rozmowy rekrutacyjnej pytanie o wynagrodzenie w poprzednim miejscu pracy. Pracownicy będa natomiast mieli prawo do uzyskania informacji na temat średniej pensji osób zajmujących podobne stanowiska w organizacji. Pracodawca będzie miał 14 dni na udzielenie odpowiedzi.
Ponadto, jak przypomina serwis telepolis.pl, średnie firmy, które zatrudniają ponad 100 osób, będą miały obowiązek raportowania co trzy lata różnic płacowych kobiet i mężczyzn. Duże organizacja, zatrudniające ponad 250 osób, będą miały taki obowiązek co roku.
Nowela zakłada, że zawarcie umowy za mniejsze wynagrodzenie niż przewidziane w ogłoszeniu będzie wykroczeniem zagrożonym karą grzywny od 1 tys. zł do 30 tys. zł.
Nowelizacja Kodeksu pracy była podyktowana koniecznością dostosowania naszych przepisów do wytycznych Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z 10 maja 2023 roku. Zawarte w niej zapisy mają na celu m.in. wzmocnienie zasady równości wynagrodzeń między kobietami a mężczyznami za taką samą pracę lub pracę o podobnej wartości. Państwa członkowskie Unii Europejskiej muszą wdrożyć dyrektywę do połowy 2026 roku.